Przebijanie się w tłumie
Granie muzyki stało się w ostatnich czasach tak popularne że praktycznie rynek przeżywa wręcz zalew nowymi zespołami i solistami. Przy tak rozwiniętej konkurencji trudno pozostając przeciętnym liczyć na to że uda się przebić. Mimo tych problemów chętnych na zmierzenie się z losem wcale z roku na rok nie ubywa a przeciwnie. Gdzieś musi być przyczyna takiego trendu i niewątpliwie częściowo związana jest ona z aura jaka panuje wokół muzyków szczególnie tych należących do popularnych zespołów. Tych których samo pojawienie się na ulicy czy scenie powoduje że fanom jak i mediom skacze ciśnienie. Każdy z tych którzy wchodzą do garażu chociaż przez chwile wyobraża sobie jak to jest być uwielbianym przez tłumy i codziennie odbierać telefony oraz liściki. Jest to obraz nieco kiczowaty i spowszedniały przez liczne mniej i bardziej ambitne produkcje poświęcone egzystencji konkretnych muzyków i zespołów. Aby jednak dotrwać do momentu w którym status gwiazdy zostanie na stałe przypięty do zespołu trzeba się przebić spośród bardzo licznej konkurencji a to wcale nie jest łatwe. Chociażby dlatego że należące do podobnego gatunku i nurtu muzycznego zespoły brzmią i często wyglądają tak samo. Młody zespól powinien się wiec postarać wyrobić cechę markę rozpoznawalną przez tysiące czy miliony ludzi na całym świecie. Wcale nie musi chodzić o to że muzyka grana będzie najprzyjemniejsza czy nazwa najbardziej fantazyjne, czasem zespół dokona czegoś przełomowego nawet nie mając tego świadomości.
- Muzyka radiowa = obciachowa?
- Gdzie znaleźć nuty?
- Jazz - co o tym myśleć?
- Muzyka dla dziecka
- Keyboard czy pianino?
- Amatorskie początki
- Muzyka obrazu
- Koncertowe klimaty
- Idealne połączenie
- Odpowiedni dobór artystów
- Zarabiać na muzyce
- Dyplomowany czy z pasją?
- A może by tak z kapelą?
- Od garażu do??
- Pozycja lidera..
- Nazwa to też ważna kwestia
- Kwestia image..
- Przebijanie się w tłumie
- Demo czyli pora jechać do studio
- Kiedy zacząć koncertować..
Polecamy: