Uspokajająca muzyka

Czy można sobie wyobrazić sytuację, w której świat nagle milknie, cichną wszelkie odgłosy a jedynym dostępnym dźwiękiem jest melodia jednej muzyki? Z pewnością takie happeningowe zachowanie jest trudne do wyobrażenia, ale niejednokrotnie miało już miejsce – oczywiście nie na całym świecie, ale o znacznie mniejszym zasięgu. Takie sytuacje dowodzą, że muzyka wciąż oddziałuje na nas bardzo silnie, nawet jeśli nie mamy tego pełnej świadomości.

Owo działanie muzyki można rozbić na dwa główne tryby – fizyczny i psychiczny, przy czym ten drugi jest o wiele bardziej rozbudowany. Fizyczne działanie muzyki jest znane między innymi z niekonwencjonalnych metod leczenia, które z kolei w ogromnym stopniu wiążą się z trybem psychologicznym. Faktem jest, że muzyką nie da się wyleczyć raka czy złamania kości, ale można leczyć choroby (a przynajmniej stwarzać wrażenie leczenia) natury psychologicznej i psychiatrycznej.

Tu znowu do głosu do chodzi drugi tryb oddziaływania na nas muzyki, bo poprzez melodię i dźwięki można pacjenta zarówno uspokajać jak i denerwować, dosłownie więc rzecz ujmując: pośrednio nim sterować. Oczywiście nie może być tu mowy o sterowaniu jak robotem, ale o rodzaju pewnej hipnozy uczuciowej, wpływanie na stan emocjonalny pacjenta. Takie techniki są często stosowane w celu uspokojenia nerwów i samego pacjenta, rozluźnienia go i odprężenia. Nierzadko sami nieświadomie je stosujemy poprzez słuchanie ulubionej muzyki, co nas doskonale wycisza i uspokaja, więc takie zachowania nie są niczym niezwykłym a do tego bardzo korzystnie mogą na nas wpływać.


Partnerzy:
meble tapicerowane | nauka gry na perkusji warszawa | Teraz ciągle agencje modelek organizuja castingi do reklam | polska muzyka