Powrót do muzycznych korzeni

Wielcy kompozytorzy z pewnością nigdy by nie przypuszczali, że ich utwory będą odgrywane w tak przeróżny sposób i tak dziwnych instrumentach, jak ma to miejsce obecnie. Śpiewacy operowi zaś z pewnością nigdy nie pomyśleliby, że wielkie sztuki operowe zastąpią kiczowate teledyski, gdzie stawia się bardziej na nagość niż na samą muzykę. A niestety taka pusta, smuta i absurdalna wizja muzyki roztacza się przed człowiekiem nowoczesnym, człowiekiem dwudziestego pierwszego wieku.

To, co niegdyś uznawane było za piękne, wartościowe i wzbudzające emocje, dziś jest nudne, bezsensowe i godne pożałowania. Zamiast tego świat aż dudni od dziecinnych, żałosnych piosenek, które wytwórnie płytowe kreują na wielkie hity. Taka jest niestety smutna rzeczywistość – muzyka przestaje być już sferą sacrum, a staje się zbezczeszczoną maszyną do handlu, do zdobywania pieniędzy, sławy i poklasku. Coś, co jeszcze sto lat temu uznawane byłoby za niemoralne, grzeszne i nieodpowiednie, dziś w muzyce spotyka się z entuzjazmem i ogromnym zainteresowaniem.

Jak więc walczyć z postępującym ogłupieniem społeczeństwa, które nie widzi już w muzyce muzyki, ale swoich idoli? Jak z powrotem przekonać ich do tego, że piosenka i melodia ma nieść jakiś wyższy przekaz, nie być zaś tylko pustymi słowami i dźwiękami? Z pozoru zadanie takie wydaje się nie do wykonania, choć nie oznacza to, że absolutnie nie można tego spróbować. Nawet trzeba, żeby uświadomić ludzi, aby patrzyli głębiej i szerzej, nie tylko na ciekawe acz dziecinne teledyski.


Partnerzy:
najlepsze i najciekawsze teledyski disco polo | wywóz gruzu warszawa | |